GG EventBetter dla Evy Minge i Dekoral

niedziela, 03. 1. 2009  –  Category: Golf24

minge_akpa_1501_display

Takiego show Warszawa dawno nie widziała. Akrobaci fruwający pod sufitem niczym anioły, skrzypaczki, maski weneckie, Neron, Ojciec Chrzestny, Fontanna di Trevi, balkon Julii w Weronie…uff! Bogatość, ogromnie wielka bogatość!

W takiej scenografii w Auli Politechniki Warszawskiej Eva Minge zaprezentowała swoją najnowszą kolekcję zaprojektowaną specjalnie dla firmy Dekoral. Tworząc ją projektantka szukała natchnienia w kulturze, architekturze, krajobrazie, smakach i kolorach Italii. Tak powstała kolekcja “Włoskie inspiracje” w trzech odsłonach – złotych, srebrnych i antycznych refleksach. Prawdziwe święto kolorów. Kreacje w jakich nie powstydziłaby się paradować żadna starożytna elegantka, nawet boska Poppea.

Na początku była jednak czerń we wszystkich odcieniach i kombinacjach. “Kruki, czarne suknie zrobione z piór, to było to, co mam czelność nazywać haute couture. Część na wielkie wyjścia, a część dla samego widowiska. Chciałam pokazać, że można zrobić spodnie, bluzkę, sweterek, a można też zrobić czarnego kruka. To pierwszy element widowiska, które w przyszłości chcę zrobić w takim stylu. Hołd dla mojego ulubionego filmu o miłości – “Draculi” Coppoli. Mało komu kojarzy się on z miłością, ale każda kobieta marzy o tym, żeby ktoś kochał ją przez wieki i kolejne wcielenia. Czy to musi być wampir? Jeżeli nie ma innego wyjścia chętnie przyjmę wampira…” – powiedziała Eva Minge. A jej kreacjami z piór zachwycała się po pokazie Jola Rutowicz: “Jak wszystkim wiadomo, moje kolory to różowy i czarny. Bardzo podobały mi się czarne suknie z piórami. Sama miałam podobną kreację na Złotych Dziobach. Jestem zafascynowana kolekcją z piórami Evy Minge!”.

Dodatkową atrakcją wieczoru było rozstrzygnięcie konkursu na człowieka o najbardziej kolorowym wnętrzu, w trzech kategoriach: kobieta, mężczyzna, para. Najbardziej kolorową kobietą okazała się Ewa Błaszczyk, mężczyzną – Szymon Majewski, a parą duet Dorota Wellman i Marcin Prokop, który przyznał, że jego wnętrza nie zdominował jeden wiodący kolor. “Jeśli chodzi o kolor, moje wnętrze przypomina lody wieloowocowe. Jeden kolor to za mało jak dla mnie. Dwa metry faceta nie może mieć przecież jednego koloru. Jestem w środku jak wielobarwna tęcza. Proszę tylko nie kojarzyć z tęczową flagą” – wyznał dziennikarz. Cóż? O nic nie podejrzewamy. W końcu Pan Marcin zwyciężył w parze z Dorotą Wellman, a nie z Szymonem Majewskim na przykład! Poza tym pary nie mieszane są ostatnio bardzo trendy. Z wyników rankingu niezadowolona była Jola Rutowicz i nie omieszkała tego wyrazić: “Jestem bardzo zła, że nie zostałam nominowana w tej kategorii. Wiem, że bym wygrała. Oczywiście, że tak! Uważam się za najbardziej kolorową osobę w Polsce. Nie zgadzam się z rankingiem, który miał dzisiaj miejsce, bo wiem, że go przewyższam”.

Wieczór pełen atrakcji poprowadził Tomasz Kammel, a zjawili się na nim, m.in.: Roman Giertych, Marek Włodarczyk, Anna Korcz, Joanna Trzepiecińska, Jola Rutowicz, Hanna Bakuła, Nina Terentiew. A za rok Eva Minge zaprasza wszystkich do Włoch!

[źródło: sophisti.pl]

Comments are closed.